środa, 17 czerwca 2015

Co tam u Mekiczo??

Wiecie co jest straszne? Straszne jest kiedy nie wiesz co napisać na bloogu, który wyświetliło pare- paredziesiąt osób:< . Ale wyświetliło. Pomocne byłoby zatrzymanie chociaż jednej osoby (może dwóch), która na te wpisy czekała. Edit:. Która czasem by TU zaglądała. Fajne jest takie pisanie dla kogoś. Chcę zostać kiedyś pisarka, ale jak nikt nie chce czytać tego blooga z trzema(?) wpisami, to kto będzie czytał moje wypociny przelane na dwieście stron. Pisze kropkę, bo chyba to jest stwierdzenie. Trzeba zastanowić nad powołaniem ... :D Ale nie mogę się poddać, jeśli nie zaczęłam.
Ja nie wierzę, kiedy czytam książki:
Główna bohaterka chce założyć blooga. Ok, nie ma sprawy zakłada. Wieczorem ma ponad czterdzieści odsłon i pięć komentarzy. Oczywiście niezadowolona, ​​no bo jak?
O fajnie i myślisz też zakładasz, ale chyba każdy zna rzeczywistą końcówkę.
Może to tylko ja tak MAM?
Cały Czas pracuję nad hmm ... oglądalnością.
Pewnie miałabym dużo odwiedzin, gdybym podała jednej osobie ze szkoły. Potem nie musiałabym się martwić, ale nie chce żeby za mną wołali mekiczo. Nawet jakby to nie miało być chamskie się. ( No, ale ja jestem lubiana-tak mi się wydaję). Nigdy nie spotkałam się z dokuczaniem czy wyśmiewaniem się ze mnie. Wole, jednak nie ryzykować.
Niedawno jedna osoba napisała i, że jestem zabawna. To bardzo miłe, ale teraz zastanawiam się jak być śmieszną dalej. Wszystko na razie napisałam tak od siebie i będę dalej. Wydaje mi się, że to co pisze nie jest jakieś ciekawe.
Największą oglądalność mają bloogi o
a)    urodzie (nie maluję się)
b)    o gotowaniu ( ja umiem tylko szarlotkę i parówki, a zagotowywaniu wody jestem wprawiona :D)
c)    o zadawaniu sobie bólu ( nie jestem masochistką)
d)    dodawaniu śmiesznych obrazków i komiksów (to nie dla mnie)
e)    o czyjejś pasji
I  do tego się odniosę. Ja nie wiem czy mam pasję. Lubię koty i czytać. Oglądam to co większość ( czyli ,,M jak Miłość’’ itd. :D), słucham tego co większość. Nie, że za tym wszystkim podążam. Ja to po prostu lubię. A propos lubienia kotów- tu jestem w miarę oryginalna. Wszyscy wolą psy. Ale pasji chyba nie mam. Dużo osób tak chyba ma. Co, nie ? :P
Sprawdziłam skąd pochodzi moje imię. Kopiuje z Wikipedii:
Kinga  imię żeńskie, pochodzenia węgierskiego, powstałe jako zdrobniała forma imienia Kunegunda.
Możecie teraz pisać:
Zmień nazwę na kunegunda.blospot.pl
Tak mi się spodobało, że napiszę w informacjach.
Ha! Czy to można nazwać ,,dystansem do siebie’’? Nie- chyba nie. :D
Poczytajcie sobie.
Dowiecie się, że jestem kobietą praktyczną :D!

Też wpiszcie swoje imię i napiszcie u mnie w komentarzach co wam się spodobało. PA :*

niedziela, 14 czerwca 2015

Nudny post o tym co u mnie

Wczoraj chciałam jechać do Szumowa ( pobliskiej gminy, bo ja mieszkam na wsi) do biblioteki po sagę zmierzch :D (tak czytam książki). Ale był u nas odpust ( do tych miastowych: w gminach takie święto hmm... kościoła. Wiecie stragany, obwarzanki, dmuchane balony itd.), więc była zamknięta. To rowerem pojechałam do takiej koleżanki. Jest przeciętna i dlatego ją lubię. Wiecie nie ma facebook'a, nie interesuje się gwiazdami itp. Oczywiście nie jest jakimś hmm... 'kimś dziwnym'. Jasne, że ogląda ,,M jak miłość" albo lubi popularną muzykę. Robi to co jej się podoba, a nie to co podoba się komuś to i jej musi. Po prostu nie idzie za masą. Niekoniecznie musiałam się tak o niej rozpisywać, ale... BO TAK :D
Było spoko.
Dzisiaj były zawody w biegach (V bieg dziękczynny za Sw. Jana Pawłą II ). Teraz u nas to FSUMIE jest festyn. Wszystko darmowe. Jakieś dmuchańce, trampoliny (wiecie takie z gumowymi linkami), darmowa grochówka :P(dobre i to) , jakiś śpiewający zespół itd.
O i lody w gałkach ( ale płatne :'c).
Były meeega duże kolejki do tych rzeczy. To ja z Julką poszłyśmy na dmuchaniec (jak to brzmi :DD tak WIEJSKO edit. WIEŚNIARSKO, ale inaczej nie wiem jak to nazwać. Trudno jestem ze wsi...)
dla dzieci max MAX sześć lat (szalone my). Jakoś ubłagałyśmy ( JA ubłagałam), żeby nas ten pan  wpuścił. I to chyba była najlepsza zabawa :P . (!)
Ja miałam w biegach 8 miejsce (dobre i to x2), a Julka 9. Mój BRACISZEK 1 :). Oczywiście wiekowo i płciowo (?) byliśmy podzielni. Biegły też przedszkolaki (138 ich było). To było MEGA UROCZE. Może tak uroczo nie brzmi, no ale było słodkie.
O i zajęłam jeszcze pierwsze miejsce z konkursu rysunkowego! Musiałam narysować jakąś pracę konkursową żeby mieć z plastyki 6, no to narysowałam. I zajęłam pierwsze miejsce za jakiś niezbyt ładny rysunek (dobre i to x3).A propos średniej na koniec to będę miałą 5.45 (Kinga kujonica) jakoś się nawet za dużo nie starałam, a tak wyszło :S.
Zostało mi wypomniane jak w drugiej klasie (pod koniec) płakałam, że taka dziewczyn(ka) się przede mnie wepchała po mecie i miała 2 miejce ( według mnie należący się mi). Tylko, że to nie była moja TYLKO opinia, a ona przychodzi i mówi 4 lata później, że ja niesprawiedliwie ją oskarżyłam. Jasne, że nie użyła takich słów, ale na to wyszło. AHA.

Nudny post....

Wczoraj chciałam jechać do Szumowa ( pobliskiej gminy, bo ja mieszkam na wsi) do biblioteki po sagę zmierzch :D (tak czytam książki). Ale był u nas odpust ( do tych miastowych: w gminach takie święto hmm... kościoła. Wiecie stragany, obwarzanki, dmuchane balony itd.), więc była zamknięta. To rowerem pojechałam do takiej koleżanki. Jest przeciętna i dlatego ją lubię. Wiecie nie ma facebook'a, nie interesuje się gwiazdami itp. Oczywiście nie jest jakimś hmm... 'kimś dziwnym'. Jasne, że ogląda ,,M jak miłość" albo lubi popularną muzykę. Robi to co jej się podoba, a nie to co podoba się komuś to i jej musi. Po prostu nie idzie za masą. Niekoniecznie musiałam się tak o niej rozpisywać, ale... BO TAK :D
Było spoko.
Dzisiaj były zawody w biegach (V bieg dziękczynny za Sw. Jana Pawłą II ). Teraz u nas to FSUMIE jest festyn. Wszystko darmowe. Jakieś dmuchańce, trampoliny (wiecie takie z gumowymi linkami), darmowa grochówka :P(dobre i to) , jakiś śpiewający zespół itd.
O i lody w gałkach ( ale płatne :'c).
Były meeega duże kolejki do tych rzeczy. To ja z Julką poszłyśmy na dmuchaniec (jak to brzmi :DD tak WIEJSKO edit. WIEŚNIARSKO, ale inaczej nie wiem jak to nazwać. Trudno jestem ze wsi...)
dla dzieci max MAX sześć lat (szalone my). Jakoś ubłagałyśmy ( JA ubłagałam), żeby nas ten pan  wpuścił. I to chyba była najlepsza zabawa :P . (!)
Ja miałam w biegach 8 miejsce (dobre i to x2), a Julka 9. Mój BRACISZEK 1 :). Oczywiście wiekowo i płciowo (?) byliśmy podzielni. Biegły też przedszkolaki (138 ich było). To było MEGA UROCZE. Może tak uroczo nie brzmi, no ale było słodkie.
O i zajęłam jeszcze pierwsze miejsce z konkursu rysunkowego! Musiałam narysować jakąś pracę konkursową żeby mieć z plastyki 6, no to narysowałam. I zajęłam pierwsze miejsce za jakiś niezbyt ładny rysunek (dobre i to x3).A propos średniej na koniec to będę miałą 5.45 (Kinga kujonica) jakoś się nawet za dużo nie starałam, a tak wyszło :S.
Zostało mi wypomniane jak w drugiej klasie (pod koniec) płakałam, że taka dziewczyn(ka) się przede mnie wepchała po mecie i miała 2 miejce ( według mnie należący się mi). Tylko, że to nie była moja TYLKO opinia, a ona przychodzi i mówi 4 lata później, że ja niesprawiedliwie ją oskarżyłam. Jasne, że nie użyła takich słów, ale na to wyszło. AHA.

piątek, 29 maja 2015

Ogłoszenia Parafialne

Hej :D Jak widzę parenaście osób odwiedziło tego blooga. Nwm na co ja czekałam, że ktoś sam odkryje tą stronę? Niech żyje reklama i spam :).
Są wyniki sprawdzianu szóstoklasisty :P Bardzo dobrze mi poszedł.
Denerwuje mnie ta czcionka, którą używam, ale zapomniałam jak się zmienia. Cała ja.
Strasznie się cieszę, że już piątek. W poniedziałek jadę do Krakowa. (!!!) Pewnie niektórzy dziwią się mojemu hmm... podnieceniu/podjaraniu (złe wykreślić).
Strasznie nieskładny ten post i nie powinnam pisać strasznie. Ale nie zmienię. Szalona Kinga buntowniczka Xd lol swag i te sprawy. hahaha A wracając do nieskładności tego posta powinnam jeszcze zrobić kropeczki albo kreseczki. Ale nie zrobię. Szalona Kinga buntowniczka Xd lol swag i te sprawy (x2). Przydałaby się szpanerska muzyczka.
Nie powinnam raczej już kończyć swoich wyżaleń/wynurzeń/opowieści (złe wykreślić).
No to jeszcze dopisuje:
Piszcie komentarze i odwiedzajcie :P Dziękuję, że tu zaglądacie :*
I chcę prosić, abyście udostępniali jeśli wam się podoba i polecali znajomym. I jeszcze raz KOMENTARZE!

piątek, 17 kwietnia 2015

Cześć

Założyłam blooga. Brawa dla mnie! Głupio się czuję pisząc 'to'. Wypadałoby napisać coś o sobie, co? Mam na imię Kinga. Chodzę do szóstej klasy. Mieszkam w małej miejscowości na podlasiu. Kocham czytać i koty. W sumie to tyle. Nic ciekawego o sobie raczej na razie nie mogę powiedzieć. Ciekawe czy ktoś będzie czytał moje wypociny? Julka, tak Julka będzie. Czytasz to, Julia, co? Mam nadzieję, że nikt ze szkoły nie dowie się o tym bloogu (oprócz Julki) . Jeśli tak, to go usuwam. Nie jestem pewna co ten post ma przedstawiać... co ten bloog ma przedstawiać(?) . Będzie o mnie-to na pewno. Ciekawe co ciekawego jest w moim życiu? Mam zamiar się tego dowiedzieć. 
Fajnie, że dotrawałeś do końca :)